Wszystko, co nowe, budzi wątpliwości. Te z kolei przeradzają się w niejasności prowadzące do powstawania mitów, przez które wiele osób zniechęca się do pewnych usług. Faktoring jako stosunkowo nowa forma finansowania, również doczekał się niepotwierdzonych stereotypów, które nie mają nic wspólnego z prawdą. Dzisiaj skupimy się na kilku z nich i wyjaśnimy, dlaczego są mylące.

mity na temat faktoringuPierwszy mit dotyczy kosztów faktoringu. Przeglądając oferty firm oferujących te usługi, możemy przeczytać, że zwykle po wystawieniu faktury na nasze konto wpływa 90% kwoty. Wiele osób może więc pomyśleć, że 10% to prowizja, którą firma faktoringowa pobiera za swoje usługi. To z kolei skłania nas do zastanowienia, czy korzystanie z faktoringu ma w ogóle sens, skoro firma pobiera aż tak dużą prowizję. Oczywiście w rzeczywistości jest inaczej, bo pozostała część kwoty jest wypłacana w czasie, gdy klient wykona przelew za fakturę. Rzeczywista prowizja zwykle nie wynosi więcej, niż 1%.

Co, gdy klient nie opłaci faktury?

Kolejna sytuacja, która budzi wątpliwości wśród przedsiębiorców, to brak płatności ze strony klienta. Można znaleźć informacje, że w takim przypadku przedsiębiorca zobowiązany jest do zwrotu kwoty, którą firma faktoringowa wypłaciła na jego konto. Może to być problematyczne, jeśli minęło od tego czasu kilka miesięcy i biznesmen zwyczajnie wykorzystał te finanse na cele działalności. Taka sytuacja nie może mieć miejsca, jeśli wybraliśmy faktoring bez regresu, ponieważ jesteśmy ubezpieczeni na wypadek braku płatności. Mit powstał przez niezrozumienie różnicy między faktoringiem pełnym i niepełnym. Wystarczy więc zdecydować się na odpowiednią formę finansowania, by wszystko było jasne.

czas trwania umowy faktoringowejOstatnią niejasnością, którą warto rozwiać, jest to, na jaki okres czasu podpisywana jest umowa faktoringowa. Jako, że wielu przedsiębiorców nawiązuje współpracę jeszcze przed założeniem firmy, pojawia się sugestia, że z faktoringu trzeba korzystać przez cały czas funkcjonowania działalności. Perspektywa związania się umową na wiele lat wydaje się niepokojąca. Oczywiście to bzdura, ponieważ umowy faktoringowe podpisywane są zwykle na okres jednego roku, z możliwością przedłużenia na kolejny okres. Przedsiębiorca sam decyduje, kiedy chce zakończyć współpracę.

2 comments

  1. Ispec

    Odpowiedz

    Drogi autorze w drugim akapicie od dołu wkradł się błąd. Powinno być: “faktoring bez regresu” a nie “faktoring z regresem” inaczej jest bez sensu.

Leave a comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *